Akcje RIM tracą pomimo optymistycznych zapowiedzi

02-05-2012, 20:59

Szef kanadyjskiego producenta smartfonów poinformował, że planuje zatrudnić eksperta od marketingu, który "ujednolici przekaz" związany z nową linią urządzeń BlackBerry. Pomimo optymistycznych zapowiedzi inwestorzy wciąż wyprzedają jednak walory koncernu.

Thorsten Heins szefujący RIM przyznał, że obecnie koncern "mówi więcej niż jednym głosem", jeśli chodzi o marketing urządzeń BlackBerry 7 oraz tabletu PlayBook. Jak zauważa agencja Reuters, wypunktowywanie kolejnych słabości firmy nie ucieszyło akcjonariuszy.

Czytaj także: IDC: Samsung liderem rynku smartfonów

- Jedną z rzeczy, która stała się dla mnie oczywista, jest to, że jako firma potrzebujemy skupienia - powiedział Heins podczas BlackBerry World. W zapewnieniu "ujednoliconego przekazu" ma pomóc specjalista zajmujący się marketingiem, który wkrótce zasili szeregi Research In Motion.

Inwestorzy giełdowi zdają się jednak tracić wiarę w kanadyjską firmę. Tylko we wtorek akcje RIM straciły prawie 6% wartości i bynajmniej nie była to korekta, a raczej pogłębienie spadkowego trendu. W ciągu ostatnich 13 miesięcy walory RIM staniały o ponad 75% - zauważa Reuters.

We wtorek amerykański producent zaprezentował deweloperską wersję urządzenia BlackBerry 10, która ma pozwolić odzyskać firmie zyskowność. Przyszłość koncernu stoi jednak pod dużym znakiem zapytania, gdyż poza tym, że same urządzenia nie są jeszcze gotowe, prawdopodobnie użytkowników niełatwo będzie przekonać również do mało znanej platformy mobilnej z niewielką liczbą dostępnych aplikacji.

Czytaj także: Amerykanie niechętni mobilnym płatnościom


Następny artykuł » zamknij

Nokia pozywa HTC i RIM

Źródło: RIM, Reuters
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Sierpień 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31