3 filary, na których warto oprzeć proces dygitalizacji miejsc pracy

10-05-2019, 20:05

Trójka to dla naszej kultury cyfra szczególna. Zasada trójki działa wszędzie – w kinie, literaturze, w codziennym życiu. Wystarczy spojrzeć na słynne cytaty czy hasła reklamowe, które wykorzystują moc cyfry trzy - Veni, vidi, vici, Wolność, równość, braterstwo czy Just Do It. A co jeśli ten sam koncept zaadaptować do cyfrowej transformacji?

Analitycy Gartnera podają, że obecnie większość inicjatyw digitalizacji miejsca pracy kończy się niepowodzeniem. Tylko jedna czwarta średnich i dużych globalnych organizacji z powodzeniem dokona przekształceń w 80% projektów. Za porażkami stoją jednak nie tyle kwestie technologiczne, ale przede wszystkim brak ogólnej strategii zmian.  

Działania w cyfrowym miejscu pracy nie mogą być traktowane wyłącznie jako inicjatywa IT. Oprócz zmian w zakresie technologii konieczne jest zaangażowanie pracowników i zmiany kulturowe, co wyjaśnia Carol Roswell, wiceprezes ds. badań w Gartnerze. Jej zdaniem bez tego sukces cyfryzacji miejsca pracy nie jest możliwy. W dzisiejszych czasach jest jednak pożądany i wart włożonego wysiłku. Według badań Forbesa 78% firm dostrzega wzrost sprzedaży i przychodów jako rezultat wdrożenia cyfrowego miejsca pracy.

Poznajmy trzy filary

Jak można stworzyć nowoczesne miejsce pracy, które przyniesie zyski firmie, a pracownikowi satysfakcję? Wystarczy pamiętać o trzech głównych filarach. IDC w swoim najnowszym raporcie Becoming "Future of Work" Ready: Follow the Leaders przekonuje, że firmy cyfrowy sukces trzeba oprzeć na kulturze organizacji, przestrzeni pracy i zasobach.  

Charles Barratt, główny inżynier rozwiązań EUC dla biznesu w VMware EMEA, zaznacza, iż IDC wyraźnie podkreśla, że obecnie tylko 30% europejskich organizacji opracowało i zaczęło wdrażać kompleksową strategię innowacyjnego środowiska pracy. Trzeba podkreślić, że tylko te organizacje, które będą w stanie zbudować swoją pozycję wokół wszystkich tych trzech filarów i nie będą bały się innowacji przetrwają każdą rynkową zawieruchę. Cała reszta, która nie będzie w stanie złapać wiatru zmian w swoje żagle, zostanie w ten czy inny sposób zmieciona z rynku – komentuje.

Filar pierwszy: kultura

Kultura organizacyjna może być niekiedy największy firmowym atutem albo jego zgubą. Netflix przykładowo osiągnął swój status cyfrowego prymusa m.in. ze względu na kulturę szczerości w szeregach swoich pracowników. Odpowiedzialność za czyny i słowa jest jednak kluczowa bez względu na stanowisko. Z drugiej strony kultury oparte na zaufaniu i swobodzie czasem mogą wyrwać się spod kontroli. Jak przekonują eksperci, tzw. patologiczne kultury organizacyjne w konsekwencji demoralizują pracowników; zrażają klientów do produktów, niszczą reputację firmy i wartość całego biznesu.

Zła kultura organizacyjna to miejsce pracy, gdzie dominuje podejście „rządź i kontroluj”. A tutaj potrzeba otwartości i współpracy, jeśli biznes chce wdrażać nowe pomysły. Badania VMware wykazały, że zaszczepiając kulturę opartą na swobodzie wyboru narzędzi pracy, zaufaniu i szczerości, począwszy od zarządu aż po szeregowych pracowników, każda firma może być gotowa na wzrost obrotów, wydajności i ogólnego zadowolenia pracowników, do czego przekonuje Barratt. Ekspert twierdzi, że firmy, które postawiły np. na swobodę wyboru narzędzi pracy i aplikacji stosowanych w środowisku pracowniczym odnotowały nawet pięciokrotny wzrost produktywności swojego personelu.

Filar drugi: przestrzeń

Eksperci IDC podkreślają, że biznes by czerpać korzyści z cyfryzacji musi zmienić podejść do samej natury pracy. Nie jest to już tylko miejsce, a przede wszystkim czynność, która musi nieść konkretną korzyść. Dzisiejsze pokolenia pracowników nie chcą już pracować przy przysłowiowym biurku od 9:00 do 17:00. Nie liczy się bowiem to jak pracują, tylko jakie efekty przynoszą.

Analitycy przekonują, że do 2021 r. 60% firm z globalnej listy Forbes G2000 oficjalne wdrożą politykę zdalnego miejsca pracy, by podnieść zaangażowanie i produktywność swoich pracowników. By takie mobilne środowisko pracy mogło jednak zaistnieć firmy muszą lepiej zrozumieć jaki potencjał drzemie w dzisiejszych technologiach. To właśnie dzięki innowacjom mamy dostępne dla wszystkich biura coworkingowe, korporacje wdrażają polityki elastycznego czasu pracy, a pracowników wspierać będą niebawem aplikacje sterowane głosem i wirtualni asystenci.

Trzeci filar: zasoby

Trzecim kluczowym składnikiem udanej cyfryzacji miejsc pracy, według IDC, są zasoby organizacyjne. Ich charakter nieustannie ewoluuje i zmienia się na naszych oczach. Z jednej strony dynamika demograficzna przeobraża skład personalny firm pod kątem wielkości zespołów, wieku czy różnorodności. Z drugiej strony nowoczesne, inteligentne technologie cały czas automatyzują proces pracy, stwarzając dla biznesu coraz to ciekawsze perspektywy, ale i stawiając nowe wyzwania – jak pogodzić pracownika z automatem?  

Automatyzacja, sztuczna inteligencja czy uczenie maszynowe wynoszą firmę na zupełnie nowy poziom produktywności i dokładności operacyjnej. Umożliwiają jednocześnie pracownikom uczenie się na błędach. Cyfrowe środowisko pracy daje bowiem w łatwy sposób testować nowe rozwiązania, a jeśli coś pójdzie nie tak, potrafi się naprawić i dać pracownikowi szansę na kolejny eksperyment, jak podsumowuje Barratt.

Źródło: VMware


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy