101 niezwykłych pomysłów na biznes - wywiad z Grzegorzem Marynowiczem

Łukasz Nomejko 27-09-2015, 15:56

Kajak origami, reklama na papierze toaletowym, tosty z selfie, kury do wynajęcia, waga licząca kalorie, kreatywne trumny, napój dla osób bojących się latać, meble robione na drutach czy czujnik rzeczy zagubionych. Ludzka pomysłowość nie zna granic, także w biznesie granice wyobraźni praktycznie nie istnieją. Przekonuje o tym książka "101 niezwykłych pomysłów na biznes" Grzegorza Marynowicza, który sam kiedyś stworzył portal internetowy i następnie sprzedał go innej firmie.

Rozmawia Łukasz Nomejko: Skąd pomysł na książkę „101 niezwykłych pomysłów na biznes”?

Grzegorz MarynowiczGrzegorz Marynowicz: W 2007 roku stworzyłem serwis MamBiznes.pl – pierwszy portal dla młodych przedsiębiorców, który po dwóch latach sprzedałem Grupie Bankier.pl. Po sprzedaży serwisu zostałem współpracownikiem (do dziś nim jestem) Grupy Bankier.pl jako analityk portalu oraz redaktor prowadzący witrynę MamBiznes.pl. Nowemu właścicielowi zależało na tym abym to ja nadal rozwijał serwis już nie jako właściciel, ale osoba tworząca treści na portal. W ten sposób powstało kilkaset analiz i artykułów dotyczących młodego biznesu i przedsiębiorczości. Im więcej szukałem tematów na nowe artykuły tym bardziej przekonywałem się jak niezwykłe pomysły na biznes rodzą się na całym świecie. Co ciekawsze idee zapisywałem sobie w pliku Excel z myślą, by kiedyś je zebrać i opisać w książce. Tak powstał plik z katalogiem przeszło 200 pomysłów, z których wybrałem 101 opisanych w książce.

Po co właściwie powstała ta książka? Dla kogo jest przeznaczona?

„101 niezwykłych pomysłów na biznes” to przede wszystkim lektura dla osób szukających swojej niszy w biznesie. Znalezienie pomysłu, który najpierw zapewni godne życie, a następnie przyniesie ponadprzeciętne zarobki, to marzenie każdego młodego przedsiębiorcy. Oczywiście najlepiej gdy mamy pomysł, którego nikt nigdy wcześniej nie zrealizował, ale też takie projekty wiążą się z większym ryzykiem. Dlatego na początku można skorzystać z inspiracji osób, których pomysły już zostały sprawdzone na rynku. I nie chodzi tu o kopiowanie wszystkiego „jak leci”. Katalog 101 pomysłów ma być jedynie źródłem inspiracji do własnego biznesu. Być może czytając opis danego pomysłu w głowie młodego przedsiębiorcy zaświta inna idea albo udoskonalenie obecnej. Osoby ze smykałką do handlu mogą też pomyśleć o imporcie i wprowadzeniu niektórych produktów wymienionych w książce na polskim rynku. Myślę, że część z nich miałaby spore szanse i służę pomocą w kontakcie z poszczególnymi pomysłodawcami.

Opisane są pomysły z bardzo różnych branż i o różnym potencjale.

Rzeczywiście w książce przedstawione są zarówno przedsięwzięcia proste jak i wykorzystujące najnowsze technologie. Opisane są pomysły, które wymagały niewielkiego wkładu finansowego, ale nie brakuje takich, które nie zaistniałyby bez dużego zastrzyku gotówki na starcie. W książce znalazły się projekty dopiero stawiające pierwsze kroki jak i firmy, które osiągnęły pozycję na rynku. Można przeczytać historię studentów, którzy pewnego dnia zaczęli sprzedawać reklamę na swoich twarzach, ale jest i pomysł zegarka z projektorem. Interesująca jest historia młodego przedsiębiorcy, który zarabia sprzedając świeże powietrze w puszce. Jest to ukłon w stronę osób szukających pomysłu na prezent z danej okolicy. Zamiast pudełka czekoladek czy kubka klient może nabyć puszkę z nadrukiem zawierającym nazwę miasta oraz informację o zawartości. Sukcesy odnosi także firma, która oferuje kury do wynajęcia, dzięki czemu każdy może mieć jajka od kur wolnego wybiegu.

Które pomysły z książki mają największy potencjał?

Sam za mało osiągnąłem w biznesie żeby jednoznacznie oceniać i wartościować te pomysły. Jeśli jednak miałbym się pokusić o swoje typy, to biznesowy sukces wróżę takim projektom, jak: składany do postaci przenośnej torby kajak orgiami OruKayak, długopis piszący w trójwymiarze 3Doodler, czujnik rzeczy zagubionych Chipolo czy waga licząca kalorie w danym posiłku. Do grupy najbardziej perspektywicznych pomysłów zaliczyłbym także najcieńszy zegarek na świecie, wykrywacz glutenu w posiłkach, konsola do gry dla psa czy telefon dla starszych z przegródkami na tabletki z aplikacją przypominającą o zażyciu lekarstwa. Zresztą wiele z wymienionych idei już zostało pozytywnie zweryfikowanych przez rynek. Wymieniłem tylko kilka pomysłów, ale w książce przyszłościowych idei jest znacznie więcej.

Czy to oznacza, że czytelnik znajdzie w książce również mniej dochodowe i innowacyjne pomysły? Czy coś je łączy?

Oczywiście przed jednymi pomysłami widać lepsze perspektywy jeżeli chodzi o ich komercjalizację. Inne z kolei zaskakują poziomem kreatywności połączonym z poczuciem humoru i przełamywaniem stereotypów. Do takich zaliczam firmę produkującą kreatywne trumny z nadrukami najbardziej niecodziennych grafik. W tej grupie pomysłów widziałbym także przedsiębiorstwo produkujące napój energetyczny o nazwie „Żądza krwi”. Napój ten sprzedawany jest w woreczkach imitujących pojemniki na krew. Są także opisane pomysły na lody dla psów, mebli robionych na drutach czy tostera wypiekającego nasze selfie na kromce chleba.  Wszystkie te idee łączy kreatywność ludzi, którzy łamią stereotypy i idą pod prąd dotychczasowych schematów. Jedni dzięki temu zostali milionerami, inni zarabiają na godne życie, ale wszyscy są na swoim.

Czego uczy ta książka? Jakie wnioski płyną  z jej lektury?

Te przykłady potwierdzają, że bardzo często idea, która może być zaczątkiem dochodowego biznesu jest na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko się dobrze rozejrzeć i w odpowiednim czasie dostrzec swoją niszę. Większość z opisanych w mojej książce pomysłodawców właśnie tak zrobiła. Po prostu obserwowali rzeczywistość i definiowali potrzeby, które jeszcze nie zostały zaspokojone. I to jest najważniejsza nauka płynąca z tej książki dla osób szukających dopiero pomysłu na firmę. Drugi wniosek jest taki, że pomysłowość ludzka nie zna granic także w biznesie. To niesamowite, jakie pokłady pomysłowości uwalniają się w człowieku szukającym swojej biznesowej niszy. Dla wszystkich opisanych pomysłów wspólnym mianownikiem jest jednak innowacyjność, która może być inspiracją do nowych idei.

Dziękuję za rozmowę.


101 niezwykłych pomysłów na biznes

Więcej informacji o książce "101 niezwykłych pomysłów na biznes" dostępnych jest na stronie wydawnictwa Onepress.

101 niezwykłych pomysłów na biznes

Autor: Grzegorz Marynowicz

Stron: 216

Książka drukowana (oprawa miękka) oraz ebook

Do kupienia w księgarni Onepress

 

Fot. Grzegorz Marynowicz, Bankier.pl


Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać






  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.